Moja przygoda z Homeopatią zaczęła
się między innymi od spotkania z Hinduskim nauczycielem Farokh J. Master.
Wybitny umysł homeopatyczny. Autor wielu książek, nauczyciel i myśliciel i
bajarz. Świetnie opowiada o przypadkach z nutką humoru, niebawem moje kolejne z
nim spotkanie i nie mogę się doczekać.
Pamiętam kiedy przytaczał historię,
że wszystkie dzieci których mamy prosiły o konsultację po ataku terrorystycznym
w Indiach były w obrazie tego samego remedium. W mojej głowie latały iskierki z
ekscytacji, bo czułam że początek choroby jest wcześniej niż się wszystkim nam
wydaje, wcześniej niż mamy jej objaw.
Po poznaniu Toalnej biologii byłam
pewna że z nią Homeopatię rozumie się lepiej. Dr.Fadiev włączył mi myślenie
homeopatyczne z odczuć i uwolnił schematy homeopatyczne.
W maju Dr. Scholten opowiedział
w Utrechcie o paprociach w traumie Polaków i tak poznałam książki G. Mate. Wiem
jak silnie są wpojone w Nas traumy naszych dziadków i babć, tego co poprzednie
dwa ustroje polityczne im zrobiły. To brzmi w waszych historiach bardzo głośno.
Od 3 miesięcy studiuję
rozumienie traumy interpretacji G.Mate. Zgadzam się z wieloma tematami i dzięki
temu lepiej rozumiem podopiecznych i kłopoty z którymi się zgłaszają. Remedia z
sarkod matczynych, z mlek ssaczych, paprocie, zwierzęta morskie, motyle,
carbonowe zabłysnęły jasnym światłem, bo dzięki Mate usłyszałam ich prawdziwą
wewnętrzną pieśń źródłową.
Pieśń o zawiedzionych emocjach,
o wiecznej tęsknocie za jednością , o strachu przed życiem, o wyzwaniach na
które nigdy nie jesteśmy gotowi, o uczuciu bycia niewystarczającym w życiu.
Pieśń o tym jak świat jest
niebezpiecznym miejscem.
Odłączenie się od mamy na różnych
etapach naszego rozwoju powoduje konflikt samego ze sobą i społeczeństwem.
Tym zajmuje się system Dr.
Scholtena moja ulubiona metoda homeopatyczna.
Metoda pozwala zobaczyć Twój
wewnętrzny konflikt przez który powstrzymujesz swój rozwój osobisty, karierę,
masz kłopoty z związku, lub w wychowaniu dzieci lub sabotujesz się sama na
codzień.